Czy terapeuta będzie chciał rozmawiać z żoną (mężem) lub kimś z rodziny?
To zależy od Twojej sytuacji. Terapeuta może zaprosić męża lub żonę na jedną lub więcej sesji terapeutycznych, jeśli on lub ona są głównym źródłem Twojej depresji, albo też gdy są oni Twoim głównym wsparciem. Poza tymi przypadkami większość terapeutów będzie chciała rozmawiać ze współmałżonkiem lub inną bliską osobą jedynie wtedy, gdy odniosą wrażenie, że powstrzymujesz się przed powiedzeniem czegoś ważnego dla dalszej terapii. Zazwyczaj terapeuta powinien otrzymać Twoje pozwolenie przed rozmową z kimkolwiek z rodziny. Większość terapeutów przyjmie telefon od krewnego tylko w nagłym wypadku lub w sytuacji, gdy krewny opiekuje się Tobą i uprzednio wyraziłeś zgodę na jego kontakty z terapeutą. Nie powinien przyjąć telefonu od wuja Joe z Toledo, który jedynie jest ciekaw, co się z Tobą dzieje. W leczeniu młodzieży większość terapeutów chce rozmawiać z rodzicami lub opiekunami co najmniej raz, ale tylko za wiedzą pacjenta i często w jego obecności. Terapeuta nigdy nie powinien zawieść zaufania młodej osoby, chyba że depresja przybiera formę zagrażającą jej życiu.